qwerty napisał(a):Witam Panie Prezydencie.
1. Dlaczego na czas remontu wiaduktu na Raciborskiej nie zostal wybudowany tymczasowy most, mogacy przynajmniej obsluzyc ruch samochodow osobowych?
2. Czy mozliwosc zbudowania takiego mostu w ogole byla brana pod uwage?
3. Jakie byly szacunkowe koszty zbudowania takiego mostu?
4. Czy widzial Pan korki jakie tworza sie po zamknieciu Raciborskiej?
5. Jak Pan sobie wyobraza jazde w Rybniku, kiedy zacznie sie remont ul. Wodzislawskiej, Zorskiej i Zebrzydowickiej?
Moim zdaniem wbil Pan sobie ostatni gwozdz do politycznej trumno konsolidujac remonty tylu najwazniejszych szlakow tranzytowych w roku wyborczym. Jednoczesnie udowadnia Pan, ze Pan i Panska ekipa nie ma komlpetnie pojecia co robi, bo watpie, zebyscie sie na to zdecydowali, gdybyscie znali skutki, jakie to za soba pociagnie. Nie byliscie w stanie przewidziec skutkow, bo zabieracie sie za cos, o czym nie macie kompletnie pojecia.
Ze zniecierpliwieniem czekam an KONKRETNE odpowiedzi na 5 pytan. Bez obracania kota ogonem i bez mydlenia nam oczu.
Pozdrawiam.
q.
Być może znowu poczuje się Pan rozczarowany moją odpowiedzią, ale muszę w tym miejscu przypomnieć, że tego typu inwestycje przygotowuje się do realizacji przez długi czas – projekty, studium wykonalności, pozwolenia na budowę… no i rzecz najważniejsza, czyli pozyskanie na inwestycję środków zewnętrznych. Inwestycja taka przygotowana musi być prawidłowo pod względem logistycznym i ekonomicznym. To wszystko wymaga czasu, czasem (jak w tym przypadku) nawet kilku lat.
Zapewniam więc, choć mam świadomość, że niełatwo Panu w to uwierzyć, że czas wykonywania tego zadania nie ma nic wspólnego z kampanią wyborczą.
Naprawdę, są w naszym mieście rzeczy znacznie ważniejsze niż wybory, są inwestycje i zadania, które muszą zostać wykonane, bo zależy od nich dalszy rozwój naszego miasta. Dlatego, zgodnie z moimi wcześniejszymi zapowiedziami, ten roku upłynie w Rybniku pod znakiem remontów dróg. Cześć z nich nałoży się na siebie i nie jest to (jak chcieliby niektórzy z internautów) skutek złego planowania, ale głównie efekt zawartych umów na dofinansowanie tych inwestycji ze środków zewnętrznych, bez których realizacja tych zadań nie byłaby możliwa.
Pozdrawiam